sobota, 20 października 2012

Szaleństwo kapuściane...

Ogarneło nas dziś szaleństwo kapuściane,





kiszenie kapusty to ostatni etap zimowych zapasów   :)  ,jak to zrobić sprawnie przy takiej ilości krasnali najlepiej zamienić to w formę zabawy...czyli  uzbrojeni w mega cierpliwość taty ruszyła akcja kapusta  :)
nie muszę mówić że jak dzieciaki wrzucają do beczki to potem zajadają ze smakiem surówkę "samorobioną " śmiechu było co nie miara ale kapusta już w beczce :)

jak mowa o kapuście i kiszeniu to tradycją są na obiad gołąbki,dzieciaki uwielbiają  pod każdą postacią  a ja dziś wam zdradzę przepis mojego mężusia...jeszcze z domu rodzinnego (  od mamusi  :))   )

w takim razie zaczynamy :) ,proporcji nie podaję bo oczywiście u nas idą ilości jak dla wojska :)
-ryż ( lekko rozpróżony  )
-mięso mielone ( wieprzowo - wołowe)
-liście kapusty białej (sparzone )
-przyprawy,
-warzywa i suszone grzybki
-śmietana

zawijamy gołąbki, obsmażamy na patelni z dwóch stron



wykładamy  garnek liśćmi kapusty na nie układamy zwinięte gołąbki , dokładamy warzywa ,grzybki ,przyprawy i zalewamy ZIMNĄ!!! wodą ,gotujemy do miękkości liści kapusty i zaprawiamy śmietaną .


 Do tego barszczyku gotujemy ziemniaczki na osobny talerzyk













Na koniec się zajadamy  :)

Smacznego ,   wypróbujcie warto ...
Życzę udanej niedzieli ...

Kamilko były i pomidorowe ...ale one tez znikają migiem ,aż  bałam się że nie będzie z czego zrobić zdjęcia :)

8 komentarzy:

  1. Też miałam w ten weekend gołąbeczki - uwielbiamy, tylko ja zaprawiam jeszcze koncentratem pomidorowym :)
    Kapusty nie kisiłam, wezmę od rodziców kilka słoi ;)
    Widzę, że mój mały idol M. pomagał jak zawsze! Super!
    POZDRAWIAMY! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twój idol zawsze i we wszyskim co robimy :))

      Usuń
  2. ale super z ta kapustą! też pamiętam jak za dziecka skakałyśmy z siostra po kapuście! dzieciaki będą miały fajne wspomnienia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chciała bym ,by wspomnienia miały szczęśliwe i kiedyś jak będą dorosłe odwiedziły nas ...dziadków :)

      Usuń
  3. Mniam uwielbiam kapuchę kiszoną, my robiliśmy w drewnianych beczkach, ubijałem stopami :D Ogólnie uwielbiam ją jeść i pic ten sok z kapusty kiszonej. mniam. Dostałem slinotoku:D

    Pozdrawiam całą Kapustkową Ekipę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Krzychu ;) ...drewniane beczki powiadasz? , u mnie też takie były, niestety idziemy z postępem do przodu :(

      Usuń
    2. He he no tak. Niestety w tym przypadku.

      Usuń
  4. głodna się zrobiłam na gołąbki :)
    my dopiero teraz kisiimy, bo nie wyrobiliśmy wczesniej :)

    OdpowiedzUsuń

Tu bywacie najczęściej...