środa, 15 maja 2013

majowy wypad...

troszkę odpoczęłam , a to dzięki pomysłowi mężusia ...:)
choć pogoda do końca nam nie dopisała  (w sumie to już robi się tradycją :(  ) wybraliśmy się do UKOCHANEJ babci,
Kochana ...bo tam inny świat ,cisza i przyroda ...zero telewizji   (zresztą  nie ma na to czasu ) jest wiele ciekawszych rzeczy ...







 z łezką w oku wracaliśmy do domu ...

3 komentarze:

Tu bywacie najczęściej...