sobota, 1 września 2012

wspomnień czar.....

i już po wakacjach....
zostaną wspomnienia i ...zdjęcia
u mnie ze zdjęciami to jak z książką ...uwielbiam ,ale tylko takie które można wziąść do ręki  pooglądać wrócić myślami do danej chwili ...usiąść przy kawie i powspominać .
Dzięki takim zdjęciom znam wiele osób których nie dane mi było poznać osobiście ...
 Technika idzie do przodu ...wiem nie można stać  ciągle w miejscu ale pewnych rzeczy po ludzku szkoda.
 Ja w tym roku postanowiłam jednak cofnąć się w czasie i najlepsze ujęcia zostały uwiecznione na papierze ...z ogromną radością po nie sięgam ...




















żegnając wakacje musi być wakacyjne ciacho z malinkami... PYCHOTA i rozpusta dla podniebienia...



3 komentarze:

  1. Jak ogląda się takie zdjęcia, dopiero widać jak te nasze dzieciaki rosną :)
    A ciasto takie, że aż ślinka leci :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Też bym podjadł. Zgadzam się co do rodzaju zdjęć. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Donoszę!
    http://ja-kama-mama.blogspot.com/2012/09/nominacje-versatile-blogger-award.html
    :)

    OdpowiedzUsuń

Tu bywacie najczęściej...