piątek, 23 marca 2012

Amica...Frania ...ludzka życzliwość ?

no i stało się ...nasza pralka amica stanęła,czy sama ? nie wiadomo,a może pomógł jej najmniejszy mechanik?
ale to jeszcze nie tragedia, naszą zmora jest trwająca gwarancja...
pralka odmówiła współpracy w sobotę...
zablokowała się na amen tym sposobem pranie uwiezione...
w poniedziałek telefon do serwisu,miła pani przyjęła zgłoszenie jako PILNE  !!! zgłoszenie przekierowała na najbliższy rejon...we wtorek obdzwoniłam znaleziony numer tel . tegoż serwisu...pani wypytywała o usterkę ,co i jak, ewentualnie zamówić części...i cisza do dziś !!! minął tydzień,pranie dalej w pralce... w domu rota wirus... dwa kosze do prania stoją pełniutkie,
na bierząco spierałam tylko pościel i bieliznę...



mamy XXI wiek a ja się cofam w technice...doszliśmy z mężem do wniosku że jednak starsze franie były nie zawodne,bo jeśli nawet coś się popsuło to fru pralkę do góry nogami ,wylewamy wodę i czekamy na mechanika (czyt.męża)








co zawiniło w mojej pralkowej przygodzie ;)....
LUDZKA ŻYCZLIWOŚĆ ?...
PAPIERKOLOGIA ?...

cd.na pewno nastąpi , na razie życzę miłego popołudnia ...ja spadam do ogrodu posprzątać bo piękna pogoda  :)


Dobroć to jedyna inwestycja, na której nie sposób stracic

3 komentarze:

  1. Teraz elektronika w pralkach i innych sprzętach jest z góry ustawiona, że ma działać 2-3 lata.. i sio, do kosza. Podejście do klienta jest wspaniałe jak musisz zakupić sprzęt, potem to już.. chociaż zawsze można złożyć skargę.
    Współczuję takiej sytuacji, Frania, tak nie zawodna, ale nie wróciłabym do prania w niej :) pamiętam jak byłam mała i trzeba było płukać, wyciskać w wannie ;) nie dziękuję ;)
    A porządki na dworze to i my mamy zaplanowane - oby pogoda dopisała!
    POZDRAWIAMY!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamiś skarga będzie na pewno ... tylko poczekam niech naprawią, bo tak to się nie doczekam ;)

      Usuń
  2. Frania zawsze się przydaje w najbardziej odpowiednich momentach :)

    OdpowiedzUsuń

Tu bywacie najczęściej...